Dziecięce baleriny barefoot (3)

Dziecięce baleriny barefoot Be Lenka łączą delikatny wygląd z komfortem, którego dziecięce stopy potrzebują do zdrowego rozwoju. Łatwe zakładanie, elastyczna podeszwa i naturalny ruch podczas zabawy i uroczystych chwil.
Filtr

Tinkee Kids (26-34)

3 kolory

3 z 3 produkty

Małe elegantki wiedzą, czego chcą. Spódniczki, która się kręci, i bucików, które do niej pasują. Dziecięce baleriny barefoot Be Lenka spełniają życzenia najmniejszych panienek co do joty: Delikatny dziewczęcy wygląd na zewnątrz, a w środku wszystko, czego rosnąca nóżka potrzebuje. Przestrzeń, naturalny ruch i lekkość przy każdym kroku i piruecie.

Dlaczego klasyczne dziecięce baleriny szkodzą, a barefoot nie?

Dziewczęce odświętne obuwie bywa pierwszym, które formuje dziecięce stopy na siłę. Wąski nosek ściska palce dokładnie w wieku, kiedy stopa formuje się najbardziej, a twarda podeszwa odbiera jej swobodę ruchu. Baleriny barefoot zachowują delikatny wygląd, ale powstają na anatomicznym kopycie. Palce mają miejsce, żeby rozłożyć się na szerokość, podeszwa zgina się z każdym krokiem, a nóżka rozwija się tak, jak powinna. Elegancja bez podatku, który płaciłyby stopy.

Od przedszkola po rodzinną uroczystość

Baleriny to obuwie dwóch światów. W zwykłe dni posłużą do legginsów i sukieneczek, a dzięki łatwemu zakładaniu świetnie działają też jako kapcie na zmianę, w które mała panienka wsunie się sama. Więcej obuwia dla najmłodszych znajdziecie wśród butów barefoot do przedszkola. A kiedy przyjdzie chrzest, ślub w rodzinie czy urodzinowa impreza, delikatne kolory i czysty design balerin ogarną też odświętny outfit. Jedna para, dwie służby.

Delikatny design, wysoka wytrzymałość

Choćby wyglądały nie wiem jak krucho, baleriny przechodzą u nas tę samą szkołę co cała dziecięca kolekcja. Miękkie materiały łagodne dla dziecięcej skóry, precyzyjne szycie i podeszwy z własnych mieszanek Be Lenka, testowane na tysiącach kroków. Bo i panienka w balerinach biegnie za piłką, skacze przez skakankę i nie ominie drabinek. Elegancja, która wytrzyma zabawę, to jedyna elegancja, która ma u dzieci sens.

Dziecięce modele się z tym liczą. Elastyczna lamówka i wyprofilowana pięta trzymają balerinę na nóżce nawet przy gonitwie, niektóre modele uzupełnia delikatny pasek dla ekstra pewności. Decyduje właściwy rozmiar, za długa balerina zsuwa się bowiem przy każdym kroku. Jeśli macie w domu małą urwiskę, która się nie zatrzymuje, sięgnijcie po wariant z paskiem.

Odkąd dziecko chodzi już pewnie i biega. Do zupełnie pierwszych kroków polecamy obuwie z mocniejszym trzymaniem podbicia, baleriny przyjdą na swoją kolej, kiedy chód jest stabilny. Dzięki anatomicznemu noskowi i giętkiej podeszwie towarzyszą potem rosnącej nóżce przez całe przedszkolne i szkolne lata.

Tak, jedno i drugie działa. Do zwykłego noszenia pasują cienkie skarpetki za kostkę albo niewidoczne stopki, które ochronią wnętrze obuwia. Do odświętnego outfitu klasyką są delikatne rajstopy. W gorące dni małe nóżki zniosą też noszenie na bosaka, wieczorem pozostawcie potem baleriny do wywietrzenia.



Opinie klientów na Trustpilocie